Home > Trasy wycieczek > La Dolce Vita

TRASA - LA DOLCE VITA

Rynki a może zakupy w halach Trajana?

Czemu nie! Właśnie tutaj był pierwszy ogromny supermarket starożytnego świata! Jeśli potrzebny ci detektyw - to pamiętaj, że od tego były Usta Prawdy - jeszcze dziś wywołujące magiczny dreszczyk na plecach. W starożytnym Rzymie ten kamienny krąg zakrywał ujście kanału ściekowego. W średniowieczu umieszczony w przedsionku kościoła był miejscem wykonywania wyroków. Za zdradę czy kłamstwo obcinano rękę. Teraz jest to tylko turystyczna atrakcja.

Czy Neron podpalił Rzym, czy to tylko legenda, którą zawdzięczał swojemu aroganckiemu zachowaniu - nie wiadomo. Faktem jest, że zapłacili za to chrześcijanie. Dopiero Cesarz Konstantyn wstrzymał proces prześladowań. Dał swobodę w praktykowaniu wiary. W podzięce wybudowano mu wspaniały Łuk Triumfalny i choć cesarz opuścił Rzym to jego Łuk pozostał. Łuk Tytusa, ten cesarz nałożył podatek na żydów, aby legalnie mogli czcić swoje święta. Neron korzystając z ruiny miasta, wybudował sobie pałac z ogrodami, lasami i stawem w miejscu późniejszego amfiteatru. Ponad całością górował kolosalny posąg cesarza z brązu w promienistej koronie.

Amfiteatr wzniesiony przez Flawiuszów miał służyć rozrywce społeczeństwa i ogłosić chwile rządów Wespazjana, Tytusa oraz innych cesarzy. Na arenie odbywały się igrzyska i krwawe polowania. Tu szykujący się na śmierć żołnierze pozdrawiali słowem "ave cesare!", wrzaski podnieconego tłumu na trybunach mieszały się z rykiem lwów, panter i niedźwiedzi, które w piwnicach areny czekały na swoją kolej...

Via Sacra tą drogą toczyły się na Kapitol wozy zapełnione szlachetnymi kamieniami, setkami rzeźb z alabastru i marmuru. Tłumy oślepione blaskiem wiezionego złota krzyczały z radości. Później wleczono jeńców - a Liktorowie z wiązkami rózg maszerowali obok cesarza. On ubrany w purpurową togę, jechał złotym rydwanem, trzymając podniesione berło z kości słoniowej. Jego czoło zwieńczone było laurem. Tylko białe woły ofiarne w orszaku, ustrojone w wieńce i przeznaczone dla Jowisza na Kapitolu - pozostawały obojętne na zwycięstwo i szły spokojnie, wyznaczając tempo całemu pochodowi.

Trasa: Circo Massimo, Łuk Konstantyna, Koloseum, Kapitol, Usta Prawdy.
Czas zwiedzania około 4 godziny.


Codzienne życie naszych wielkich przodków to m.in. teatry. Spektakle - przeważnie komedie - wystawiane były wczesnym rankiem.
Rzymskie łaźnie są prototypami współczesnych siłowni, albo - jak kto woli fitness clubów. Dopiero później przekształciły się w estrady koncertowe. Właśnie w Termach Karakalli odbyła się rzymska premiera koncertu 3 tenorów, na którym zaprezentowali się przed publicznością Placido Domingo, Jose Carreras i Luciano Pavarotti.
W Circo Massimo cesarze organizowali wyścigi rydwanów. Wozy krążyły po obwodzie, a między kibicami - tak samo jak dziś często dochodziło do krwawych bijatyk. Neron nie opuścił żadnego wyścigu. Kaligula wybudował dla swojego wierzchowca - Incitatusa pałac ze żłobem z kości słoniowej. Warto wspomnieć, ze na tym stadionie kręcona była słynna amerykańska superprodukcja "BEN HUR" z Charltonem Hestonem.
To ja Baśka - w pracy!

reklama BIURO PODRÓŻY

Pani Basiu, chciałbym jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować za Pani życzliwość i podzielenie się wielką wiedzą! Spędziłem w Rzymie naprawdę bardzo miłe chwile. Cieszę się, że to właśnie Pani zajmowała się naszą grupą. Dziękuje!
~maruś
2011-12-30

Basiu, zawsze wiedziałam, ze jesteś nietuzinkowa, wspaniała, ale Twoja strona internetowa jest tak wielkim dziełem i tak staranną pracą, że chylę czoła. Spełnia wszelkie oczekiwania czytelnika, podróżnika i osoby, która tylko słyszała o Wiecznym Mieście". Jest dowodem na to, ze zawsze dajesz z siebie wszystko. Elżbieta
~elzbieta
2011-08-17

P. Basiu stokrotne podziękowania za kosmiczną obsługę naszej grupy. Mistrzostwo świata, wiedza, życzliwość, przychylność, kompentencja: takie właśnie przymiotniki słyszałam o pani po powrocie naszej grupy z wycieczki. Tak wiele Pani potrafiła i zechciała przekazać i pokazać w tak bardzo krotkim czasie. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję i życzę powodzenia. BT Selment Ełk
~selment
2011-07-02

Droga Pani Barbaro, jest Pani po prostu Wspaniala! Naszym, skromnym zdaniem jest Pani Najlepszym Przewodnikiem po Rzymie!Nieograniczona wiedza, rewelacyjny sposob jej przekazywania!Bylismy jak zauroczeni!Naprawde doslownie po chwili mielismy pelny obraz miasta, jego wartosci,aspekty historyczne i poczulismy magiczna,niepowtarzalna atmosfere! Nasza wdziecznosc nie ma granic, bedziemy polecac i jeszcze raz polecac Pania kazdemu, zawsze! Wdzieczni z wyrazami szacunku, z Warszawy-mala wycieczka Debinscy
~batorowna
2011-06-25

Basiu, zrobiłaś "Mistrzostwo Świata" przez te dwa dni z moją grupą, przekroczyłaś granicę niemożliwości, w biurze mi nie wierzyli, że w takim tempie zrobiłaś Rzym, a nie wspomnę już o Watykanie, super, po prostu super, bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~rzym
2011-02-23

Projekt strony, wykonanie oraz hosting: Infoglob